Theme by Kran

3/30/2015

Grażyna Bąkiewicz - Syn złodziejki

Tytuł: Syn złodziejki
Autor: Grażyna Bąkiewicz
Wydawnictwo: Literatura (Plus Minus 16)
Data wydania: 2012
Liczba stron: 292













Fabuła
Kolejna udana książka z serii Plus Minus 16. Opowiada o piętnastoletnim Hieronimie Wróbelku i jego niesamowitych przeżyciach. Jak sam tytuł mówi, jest on synem złodziejki. Akcja rozgrywa się w Łodzi. Na początki Hieronim przebywa u wujka w Anglii, bo jego matka jest złodziejką. Ze względu na jego bezpieczeństwo, jest tam od dwóch lat. Pewnego dnia postanawia wyjechać i odwiedzić matkę w Łodzi. Niestety, nie wszystko jest takie kolorowe, jak sobie myślał. Na początku, nie będzie miał gdzie mieszkać i będzie się szlajał tam i tu. Wykręci niezły numer swojej przebiegłej matce, a wiecie, jak to złodziejka ma też swoich wrogów. Jednym z nich jest Czarny, który próbuje zgładzić Zofię, czyli matkę Hieronima. Piętnastolatek nie miał spokojnego dzieciństwa. Matka ciągle go gdzieś wywoziła, zawsze w inne miejsca i zostawiała pod opieką innych rodzin,. Kiedy jej był tylko potrzeby, brała go do siebie znowu. Książka niezbyt optymistyczna, ale nawet są komiczne momenty.Hieronim poznał tam także Agatę, która chce pójść w ślady jej matki. Biedny, nie miał gdzie mieszkać i jego domem stały się krzaki i materac. Był nieco dziwny jak na swój wiek, miał mało przyjaciół. Marta, matka zmarłego pięcioletniego Julka i także przyjaciela Hieronima, nie znała okoliczności śmierci jej syna. Ona obwiniała winą swojego ojca, jednak po przybyciu Hieronima, jego życie wywraca sie do góóóry nogami... Nie będę się rozpisywać, zajęło by mi to chyba z 300 albo więcej linijek :) Lepiej sobie przeczytajcie ^-^

Bohaterowie
Wszyscy bohaterowie dopracowani, nie brakuje nawet aroganckich kolegów Agaty, którzy ubarwiają książkę. Hieronim był głęboko zagłębiony w psychikę, autorka naprawdę o niego zadbała. Miał zmyślonego przyjaciela i pomimo tych jego piętnastu lat nadal lubił bajkę o kaczce i złotym kluczyku w kamieniu. Polubiłam Hieronima i Kosmową, sąsiadkę Marty. Kosmowa to energiczna babka około 70 - ki,była żona policjanta. Skrywa wiele tajemnic. Jest wielu bohaterów, wspaniałych, dopracowanych i na swój sposób optymistycznych. Brak uwag.

Oprawa graficzna
Okładka jest nawet ok, na początku byłam dziwnie zaskoczona, myślałam że to będzie jakaś nudna książka. Kolejny raz możemy doświadczyć, że pozory często mylą.

Podsumowanie
Książka wspaniała i niepowtarzalna. Powieść jest warta przeczytania. 292 strony to nie tak dużo. Macie już postanowienia wielkanocne? Jeśli nie, to jednym z nich będzie przeczytanie książki "Syn złodziejki". :D
Mam nadzieję, że zrealizujecie moje postanowienie.

Ps. Komentujcie ! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz