Theme by Kran

3/11/2015

Morze Spokoju








   

Hej Kochani!
Jestem tutaj nowa, więc zacznę od tego, że się przedstawię.

Nazywam się Wiktoria, mam 14 lat, a w każdej wolnej chwili bloguję, czytam książki lub gram na pianinie i piszę piosenki. Kocham też DIY, o czym możecie się przekonać na moim blogu >KLIK<. Tutaj jednak zajmę się recenzowaniem książek, mam nadzieję, że moje opisy przypadną Wam do gustu.

Moja pierwsza recenzja będzie dotyczyła książki "Morze Spokoju", która jest jedną z moich ulubionych i na pewno warto się z nią zapoznać. Więc zaczynamy!









Tytuł: Morze spokoju

Autor: Katja Millay
Wydawnictwo: Jaguar
Oprawa: Miękka
Liczba stron: 456
Rok wydania: 2014










Fabuła

Nastyja, która opuściła swoich rodziców i mieszka z Margot, nieobecną całymi dniami nieco zbzikowaną ciotką, która jest trochę bardziej jak koleżanka niż odpowiedzialna opiekunka, nie jest normalną nastolatką.
Jej kontrowersyjny styl ubierania się i mocny makijaż są przedmiotem wielu plotek już po pierwszym dniu szkoły. Ale Nastyja wydaje się być zadowolona - właśnie o to chodzi nastolatce.
"Żyję w świecie pozbawionym magii i cudów. W tym miejscu nie ma jasnowidzów ani zmiennokształtnych, na przybędą Ci na pomoc anioły, ani chłopcy, obdarzeni ponadnaturalnymi mocami. W tym miejscu ludzie umierają, muzyka rozpada się i generalnie wszystko jest do dupy. Czasami rzeczywistość tak mocno przyciska mnie do ziemi, że dziwię się, jakim sposobem nadal jestem w stanie oderwać od niej stopy." 
Ale to nie koniec. Nastyja nie mówi. Do nikogo. Dlaczego? Czy nie może, nie potrafi, czy raczej nie chce? - tego Wam już nie zdradzę. 

Nastolatka lubi piec ciastka, biegać i zbierać imiona, wyjaśniać ich znaczenia. Pewnego dnia na szkolnym dziedzińcu spotyka Josha, który stracił wszystkich bliskich. Budzi jakiś dziwny szacunek wśród uczniów, ale też jakby ich przeraża - mimo, że wszystkie ławki są zajęte, to nikt nie śmie się do niego zbliżać, siedzi na ławce sam, otoczony jakby jakimś polem siłowym. 
Czy Nastyja się zmieni, pokaże swoje prawdziwe "ja"? Czy znajdzie przyjaciół? I co połączy tych dwojga?

- A Josh? [Co oznacza to imię?]
Ocalenie piszę. Patrzy na kartkę, potem na mnie, kiwa głową (...)
- Chyba też się zgadza.


Bohaterowie 

Generalnie wszyscy bohaterowie zostali już scharakteryzowani, jednak chciałabym dodać tutaj jeszcze jeden, bardzo piękny i istotny cytat, który na pewno nabierze jeszcze większego sensu po przeczytaniu lektury, bo właściwie jest to Prolog.

"Nienawidzę swojej lewej ręki. Nienawidzę na nią patrzeć. Nienawidzę, kiedy drży i zacina się, i przypomina o utraconej tożsamości. Ale i tak na nią patrzę, ponieważ przypomina mi również o tym, że znajdę chłopaka, który wszystko mi odebrał. Zamierzam zabić swojego mordercę. I zamierzam zrobić to lewą ręką."


Oprawa graficzna

Oprawa baaardzo mi się podoba i, co nie jest znowu aż tak bardzo powszechne, pasuje do treści powieści. Cóż tu więcej mówić... Jest cudowna ♥

Podsumowanie

Polecam te książkę wszystkim, którzy lubią nieco tajemnicy, miłości i nieprzewidywalności, gotowych na szczyptę rozczarowania przez bohaterów, ale zrekompensowanego. Bo to jedna z tych książek, na których napis typu: "Ta książka złamie ci serce o sklei je na nowo" jest jak najbardziej odpowiedni.

P. S.Mam nadzieję, że Wam się podobało!

 






2 komentarze:

  1. Recenzja bardzo dobra, podoba mi się fakt, że wstawiłaś cytaty z książki, które, muszę przyznać, porwały moje serce. Zachęciłaś mnie niezmiernie, więc gdy tylko skończę czytać Taniec ze smokami, obiecuję, sięgnę po Morze spokoju.
    Pozdrawiam, Bubblegum <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tę książkę na Kindleu ale jakoś nie po drodze mi żeby ją czytać.. Zajeżdża trochę schematem, ale bohaterowie wydają się być unikatowi więc kto wie...
    Recenzja bardzo dobra, ale mogłabyś rozwinąć jeszcze trochę swoje odczucia po lekturze :D

    http://to-read-or-not-to-read.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń