Theme by Kran

4/25/2015

Eugenia Kobylińska - Masiejewska - Córki chcą inaczej

Tytuł: Córki chcą inaczej
Autor: Eugenia Kobylińska - Masiejewska
Wydawnictwo: Morskie
Rok wydania: 1973
Liczba stron: 332



Fabuła
Książka liczy sobie już ponad 40 lat, ale nadal przykuwa uwagę wielu czytelników. Opowiada o nastolatkach którzy zmagają się z różnymi problemami. Akcja powieści dzieje się w Gdańsku. Alina jest gospodynią klasy, Ewka ma ambicje w szkole, Wieśka jest przyjacielska, Zośka to odzwierciedlenie powiedzenia hulaj dusza, Baśka Klargis to "mega laska", a Bożena ogląda sie ciągle za chłopakami. Jest też tam Danek i Rudek, którzy odgrywają istotną rolę w książce. Rodzice Ewki mają się rozwieść, ale Baśka wkracza do akcji... A Ewa otruwa się gazem. Pani Sieluszko to wychowawczyni klasy IX b, która już czuje się stara i niepotrzebna nikomu, lecz to się zmienia...
Istotną rolę w książce odgrywa "Raptularz Aliny", w którym zapisuje wszystkie swoje przeżycia i ważne informacje o szkole. Na końcu książki pojawia się wątek, w którym to Alinka daje ten "Raptularz" pani Sieluszko jako kronikę IX b.
Fabule daję 5\5

Bohaterowie
Bohaterowie byli dopracowani, jedynie Ewka doprowadzała mnie do szału, zdenerwowała mnie swoim zachowaniem. Raz sie smuciłam z jej powodu, a raz byłam wesoła jak nigdy dotąd. Nie podobała mi się też Ada, siostrzenica pani Sieluszko. Drażniła mnie swoim zachowaniem. Miała 19 lat, ale umiała pyskować. Danek i Rudek to "chłopięce ideały", jak Staś Tarkowski z W pustyni i w puszczy. Umieją pomagać. Zośkę polubiłam, ponieważ jest tak samo szalona jak ja :D
"... A ona? Ona, proszę pani to zupełny dzikus. W ubraniu abnegatka, ostrzyżona na *głupiego Jasia*, a takie ma wspaniałe włosy, ciągle coś majstruje z moim starszym synem i z innymi chłopakami. Nawet właziła na dach poprawiać antenę... A teraz - tu pani Brodzka przyłożyła do oczu chusteczkę - a teraz oni tam przedwczoraj zmajstrowali *rakietę odrzutową*... Tak przynajmniej mi potem tłumaczył mój najmłodszy Lusiek. Takie coś wyskoczyło mu z rąk, rąbnęło w okno, stłukło szybę i wyleciało na podwórze tuż obok przechodzącej administratorki... Zosia jest nieposłuszna. Zupełnie dać rady sobie z nią nie mogę"
Bohaterom daję 4,5\5

Oprawa graficzna
Szczerze? Tak na prawdę, kiedy brałam tę książeczkę do ręki, myślałam, ze to będzie jakaś kaszana. Niestety, myliłam się. Okładka mogła być trochę bardziej abstrakcyjna. Z resztą nie ocenia się książek po wyglądzie, tylko po jej zawartości, identycznie z ludźmi.
Oprawie daję 4,5\5

















Podsumowanie
Książka na prawdę wspaniała. Ma w sobie wzruszające, tajemnicze, smutne wątki. Idealna na nudne wieczory czy popołudnia. Ciekawe jest to, że w tej oto książce na jej końcu znajduje się Posłowie, czego w innych książkach nie doświadczyłam. Postaram się czytać więcej tego typu książek.
Ogółem wychodzi 14\15, czyli książka dostaje miano "Bestsellery dawnych lat" :)


Miłego czytania! 

1 komentarz: