Theme by Kran

4/06/2015

Paweł Beręsewicz - Pieniądze albo kasa

Tytuł: Pieniądze albo kasa
Autor: Paweł Beręsewicz
Wydawnictwo: Literatura (Plus Minus 16)
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 191














Fabuła
Akcja powieści rozgrywa się w czasach teraźniejszych. Opowiada o Staszku Tonderze i jego "potrzebach" finansowych. Ma brata Krzyśka, który bezwzględnie uczestniczy w jego planach zdobycia pieniędzy. Książka jest podzielona na 12 rozdziałów, osobiście wolę książki pisane ciągle.Na początku książka zamulająca.  Najciekawsze zaczyna się dopiero w 10 rozdziale. Wątek w tym oto akapicie są opisane przygody Stasia z nowym i wspaniałym Mercedesem kupionym za złotówkę na Allegro. Dla niego to dość dziwne, że jakiś facet sprzedaje tak super auto za złotóweczkę, a warty jest jakieś 60 tys.! "~ Oj tak dla jaj - przekonywałem. - Przecież to musi być jakaś pomyłka. Ciekawe co zrobią, jak się zorientują. A może nam coś odpalą za przeprosiny? To jak? Klikamy? ~Ale z twojego konta - zastrzegł na wszelki wypadek i kliknęliśmy. Krzysiek nerwowo zachichotał, a ja przełknąłem ślinę. " 
Cała reszta jakoś uszła.
Fabule daje 3,5/5

Bohaterowie
No, bohaterowie normalni, bez żadnych wyjątków, czy czegoś tam jeszcze. Wszyscy dopracowani, jednak jeszcze czegoś mi tu brakuje... Tyle, że nie wiem czego. Jakoś ujdzie.
Bohaterom daje 2/5

Oprawa graficzna
Okładka chociaż jakaś przyzwoita. Szczerze to okładka przyciągnęła mnie do wypożyczenia tej książki. Abstrakcja rządzi, ohh yeah!
Daje 5/5

Podsumowanie 
Książka jakaś taka nijaka, żadnych sensacji, ale nie jest też znowu jakaś nudna jak flaki z olejem. Każdy ma różny gust, niestety ta powieść nie należy do moich ulubionych. Jeśli chcecie przeczytać możecie, ale ja was nie zmuszam.
Wychodzi w sumie 10\15



Zachęcam do komentowania :3




4 komentarze:

  1. Może kiedyś po nią sięgnę jak będzie dostępna w bibliotece. Szkoda że bohaterowie nijacy, bo jednak dla mnie jest to na prawdę bardzo ważne :))
    Pozdrawiam
    addictedtobooks.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to nie jest takie nudne jak flaki z olejem. Opowieść troche zamula na początku, ale jak się wczytasz...

      Usuń
  2. Zainteresowało mnie to tym fragmentem z mercedesem... Kurdę, jak będę w księgarni to popatrzę za nią. A już się cieszyłam, że mój stosik TBR maleje.. :<

    Zapraszam do siebie,
    http://to-read-or-not-to-read.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń