Theme by Kran

4/01/2015

Wróć, jeśli pamiętasz

Hej Kochani!

Jak mówiłam, w dzisiejszym poście zrecenzuję książkę "Wróć jeśli pamiętasz". 

Tak naprawdę oryginalny tytuł to "Where she went", czyli, w moim wolnym przekładzie "Gdzie ona poszła". Jednak druga cześć powieści w Polsce została wydana dopiero po premierze filmu "Zostań, jeśli kochasz", dlatego tytuł jest stylistycznie dopasowany do przekształconego tytułu filmowego. 

Na wstępie dodam, że ta opinia może być spoilerem dla osób, które jeszcze nie przeczytały pierwszej części tej powieści. Dlatego najpierw zabierzcie się do czytania "Zostań jeśli kochasz"! (recenzja - klik)


Wróć, jeśli pamiętasz - zdjęcie 1 z 1
źródło: Matras.pl


TytułWróć, jeśli pamiętasz
AutorGayle Forman
WydawnictwoNasza Księgarnia
Oprawamiękka
Rok wydania2015
Numer wydania1
Liczba stron288

Bohaterowie

Od tragicznego wypadku, który zmienił życie Mii minęły 3 lata. Bohaterka rozpoczęła nowe życie, ale już bez Adama. Jako młoda kobieta ukończyła Julliard i stała się wschodzącą gwiazdą wśród wiolonczelistek.

Adam, żyjący po drugiej stronie Ameryki jest teraz sławnym rockmanem, idolem nastolatek. Jego życie nabrało takiego tępa, że nie jest już w stanie normalnie funkcjonować i czasami chciałby porzucić zespół.

Dwoje nieszczęśliwych ludzi dostaje od losu drugą szansę...

Fabuła

Tym razem bieg wydarzeń poznajemy z perspektywy Adama. Autorka nie odbiegła od formy pierwszej powieści i dalej wydarzenia są poprzeplatane wspomnieniami narratora. Dodatkowo na początku niektórych z rozdziałów dołączone zostały fragmenty piosenek zespołu Adama "Shooting Star" (czy też jak zespół zostal nazwany w filmie - "Willamette Stone"

Pewnego razu przemierzając ulice Nowego Jorku, nowego domu Mii, Adam dostrzega afisz zapraszający na koncert młodej wiolonczelistki - Mii Hall. 

Po koncercie Mia i Adam mają czas, aby wszystko sobie wyjaśnić. Wyruszają w wzruszającą, pełną żalu, goryczy i niedopowiedzeń podróż w przeszłość, aby odnaleźć wspólna przyszłość. Ale czy im się to uda? Czy odnajdą miłość?

"- Chcesz wiedzieć, gdzie żyją dusze moich bliskich?
(...)
- Są tutaj - ciągnie, stukając się w pierś.- I tutaj - dodaje, dotykając skroni. - Słyszę ich cały czas.                                                                                                                                        (...)
- Słyszysz ich w tej chwili?
Milczy, nasłuchuje, kiwa głową.
- Co mówią?
- "Dobrze cie widzieć, Adamie""

"Wróć, jeśli pamiętasz" to o opowieść o sile miłości, mocy drugiej szansy i o dojrzałości w podejmowaniu decyzji. 
Decyzji podejmowanych nie dla siebie. Dla innych. 

"- Czemu nie? (..)
- Bo cię nienawidziłam.
(...)
- Nienawidziłaś? Za co?
- Zmusiłeś mnie, żebym została. (...) Łatwiej byłoby mi umrzeć. To nie znaczy, że teraz wolałabym nie żyć. (...) W moim życiu jest mnóstwo rzeczy, które dają satysfakcję, które kocham. Ale w niektóre dni, szczególnie na początku, bywało tak trudno. I mimo woli myślałam, o ile łatwiej by było, gdybym odeszła razem z nimi. Ale ty... ty prosiłeś, żebym została. B ł a g a ł e ś  żebym została. (...) Nie możesz mnie nienawidzić za to, że wzięłam Cie za słowo."

Podsumowanie

Książka "Wróć, jeśli pamiętasz" zaspokaja "głód" odczuwany po przeczytaniu "Zostań, jeśli kochasz". Dopowiada to, co powinniśmy wiedzieć, tworzy z pierwszą częścią znakomitą całość.
Jednak jest też o wiele lepsza i dojrzalsza niż "Zostań, jeśli kochasz". Bardziej emocjonalna. Nieprzewidywalna. Po prostu świetna.

Moja ocena: 8,5/10

Podsumowanie miesiąca

Zdziwiło mnie to, jak mało pozycji znajduje się na mojej marcowej liście przeczytanych tytułów. 
Być może wynika to z faktu, że dwie przeczytane przeze mnie książki miały po 1000 stron, a od półtora tygodnia zmagam się z lekturą, które to (o dziwo) nie wchodzą mi tak łatwo jak inne książki. Do tego jeszcze doszedł konkurs i mnóóóstwo sprawdzianów, testów i kartkówek.
Być może to dlatego, że po prostu taki urok tego marca i tyle. 
Tego nie wiem.

W tym podsumowaniu nie znajdziecie tytułów zrecenzowanych przeze mnie na blogu, ponieważ zaczęłam od moich ulubionych powieści, które przeczytałam w styczniu i w lutym.

Tak więc moja marcowa lista przedstawia się następująco:
  • "Harry Potter i Zakon Feniksa" - J. K. Rowling
  • "Harry Potter i Książe Półkrwi" - J. K. Rowling
  • "Niezbędnik obserwatorów gwiazd" - Matthew Quick
Szczerze powiedziawszy po znakomitych książkach pani Rowling, "Niezbędnik" z początku wydawał mi się taki bezpłciowy. Jakie było moje zaskoczenie, kiedy nagle bohaterowie zaczęli czytać "Harrego Pottera"! Ogólnie "Niezbędnik" też był niczego sobie, akcja powieści się rozwinęła, być może niedługo pojawi się jego recenzja.

Tymczasem życzę Wam miłych, spokojnych Świąt Wielkanocnych spędzonych w rodzinnym gronie. 
Smacznego jajka i mokrego śmigusa dyngusa!

2 komentarze:

  1. Wielbię tą książkę. Mi również bardziej do gustu przypadła ta część ;)
    Czytelniczego popołudnia życzę! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam pierwszą część, i mam wielką ochotę na drugą. Jak tylko będzie u mnie w bibliotece to na pewno ją przeczytam :))
    A fakt, że jest lepsza niż pierwsza cześć, która mi się niezmiernie podobała, zachęca mnie jeszcze bardziej :D
    addictedtobooks.blog.pl

    OdpowiedzUsuń