Theme by Kran

5/25/2015

Ewa Nowacka - Dwaj mężczyźni i ona

Tytuł: Dwaj mężczyźni i ona
Autor: Ewa Nowacka
Wydawnictwo: Siedmioróg
Rok wydania: 1996
Liczba stron: 95


Fabuła
Książka opowiada o Małgorzacie, Tomku i Michale. Stąd właśnie ten tytuł. Tomek to ośmioletni brat Małgośki. Michał to chłopak, który leci na Gosię. Powieść jest trochę dziwnie pisana, ale postaram się ją jak najlepiej opisać. 
Więc pierwszy rozdział opowiada (kolejna książka z rozdziałami, dlaczego ?!) o porwaniu Małego, czyli Tomka. Nic nie wiadomo o porywaczu, wiadomo tylko, że przyjechał motorówką i nie był dorosłym. Porywacz wiezie go motorynką w nieznany dom, straszny dom, a w nim, nęka go, aby zadzwonił do swojej siostry. Jaki to ma z tym związek? Lecz Mały nie daje się owijać w bawełnę, tylko ucieka przez lekko uchylone okno. Wraca do domu, gdzie czeka na niego Małgorzata, zdenerwowana i niewiedząca co robić. Tomek oczywiście okłamuje swoja jedyną siostrę, mówiąc, że był u kolegi na filmie i serniku.
Z kolei drugi rozdział mówi o Michale, tajemniczym chłopaku. Ma siedemnaście lat. Podkochuje się w nim pewna Magda, najładniejsza dziewczyna w szkole. Michałowi niezbyt podoba się Magda, ale nie umie tego wyznać. Spodobała mu się pewna Małgorzata. Jego zdaniem, jest nietypową dziewczyną. Chodzi na cmentarz, interesuje się zwierzętami... Pewnego dnia Michał mówi Magdzie, właściwie to ją okłamuje, mówiąc, że jego ciocia złamała rękę i musi ja zawieść do szpitala. Magda rozumie, ale idzie za nim potajemnie. Michał oczywiście idzie z Małgorzatą, a ich tymczasem przyłapuje Magda. Jest wściekła, bo ją okłamał. Brunetka krzyczy na Gosię, że powinna się odwalić od Michała, a Michał w ogóle nie staje w obronie Małgorzaty. Wobec tego Gosia ucieka...
" Czerwone światło, to ni, pisk hamującego samochodu, głupstwo, najważniejsze, że jest już po drugiej stronie jezdni, jeszcze kilka kroków i zabiegnie drogę Małgorzacie. 
- Poczekaj. - Stara się pochwycić jej dłoń. - Ja ci wytłumaczę...
- Nie ma nic do tłumaczenia.
- Słuchaj. - Brnie dalej rozpaczliwie i na ślepo. - To moja wina. Zrobię wszystko, żeby...
- Nic nie zrobisz. - Nie znał takiego głosu rozkazującego i twardego, głosu dorosłej kobiety.
- Znikniesz. I nie śmiej się pokazywać. "
Trzeciego rozdziału nie powiem, uważam, ze samemu jest odkrywać strony tej wspaniałej książki. 
Fabule daję 5\5 pkt.

Bohaterowie
Bohaterowie wbrew pozorom są super. Dopracowani, a co najlepsze, nie jest ich dużo. Osobiście uwielbiam trzech głównych bohaterów i kilku drugoplanowych. Małgorzata wyróżniała się od innych osób w swoim wieku. Najbardziej zadziwiło mnie to, że lubi chodzić na cmentarz. Miano najlepszego bohatera dostaje Tomek. Chytry i przebiegły Malec, jeszcze na dodatek poważniejszy od chłopaków w swoim wieku. 
Bohaterowie dostają 5\5 pkt.

Oprawa graficzna
Ja tutaj wszystko przechwalam, niestety, teraz idzie opinia negatywna. Oprawa mnie rozczarowała. Jest dosyć dziwna sami zobaczcie. 

( Ja mam inną oprawę, ale nie wiem jak dodać zdjęcie. Ta jest całkiem całkiem.)
Oprawie daję 2\5 pkt.

Podsumowanie
Książka jest ogółem super, ale oprawa straasznie zaniżyła punktację. Fabuła jest świetna, z resztą widać, jak się rozpisałam. Trochę skróciłam tę fabułę bo z tym spotkaniem Magdy, Małgorzaty i Michała. Jeżeli chcecie wiedzieć jak to było, zapraszam do czytania. I komentowania :)
Ogółem wychodzi 12\15  pkt. Nieźle. 

5/21/2015

Małgorzata Musierowicz - Szósta klepka

Tytuł: Szósta klepka
Autor: Małgorzata Musierowicz
Wydawnictwo: Akapit Press
Rok wydania: 1996
Liczba stron: 193


Fabuła
Książka opowiada o szesnastoletniej Celestynie, która zmaga się z różnymi problemami, przeznaczonymi dla ludzi w jej wieku. Ma różne kompleksy, co jednak nie przeszkadza jej randkować w ciemno. Okropnie zazdrości swojej siostrze Julii, która jest ideałem i chociaż tego nie okazuje w otoczeniu, w głębi serca czuje do niej nienawiść. Myśli, że ma grube łydki (zupełnie jak ja :), ale jednak podkochuje się w niej jakiś przystojny brodacz... Ma jeszcze jednego adoratora o imieniu Jerzy, lecz ona go nie dostrzega, uważa go za zwykłego gbura. Ceśka chce pójść na medycynę, lubi tą dziedzinę. Problemy zaczynają się dopiero, gdy próbuje sił w przyjaźni z Danką... Cesia zamyka się na wieży, Julia przyprowadza koleżankę z małym dzieckiem... Problemów bez końca!
Fabule daję 5\5 pkt.
"- Bęc - usłyszała ciepły baryton i ktoś mocno objął ją w pasie.
Uniosła oczy i poczuła, że jej słabo. Znajdowała się w uścisku brodatego bruneta w wieku uniwersyteckim. Światło bijące z księgarni MPiK oblewało jego suche, miękkie rysy i zapalało złote błyski w przepastnych oczach. Brodacz nie zwalniał uścisku wpatrując się w Cesię z zainteresowaniem należnym  udeżająco urodziwej przedstawicielce płci przeciwnej. Pachniał intensywnie wodą kolońską "Yardleya". Cesia straciła dla niego głowę w jednej chwili. 
- Proszę mnie puścić! - powiedziała oschle, [..]
 Brodacz uśmiechnął się jak Mefistofeles. 
- Dlaczego? - spytał [..]
- Bo mi karpie ciekną - odpowiedziała stanowczo.
Bohaterowie
Bohaterowie są ok. Nic dodać, nic ująć. Najlepiej wypadł Bobcio, brat Cielęciny ( tak wołali na Ceśkę w domu ), który był po prostu komiczny. Przypomina mi moje młodsze rodzeństwo. Miano najgorszego bohatera dostaje ode mnie siostra Cielęciny - Julia. Od wszystkiego się wykręcała, żyła swoja urodą, spotkaniami towarzyskimi i sztuką. Musicie wiedzieć, że w domu Celestyny Żak roiło się od artystów. 
Bohaterowie 5\5 pkt. 

Oprawa graficzna
Szczerze, to oprawa mnie rozczarowała. Może to dlatego, że książka jest z lat 90 - tych, jest taka już :nie w modzie" 

Oprawa dostaje 3,5\5 pkt.

Podsumowanie
No cóż, muszę przyznać, że książka jest naprawdę super. Zauważyłam, że zaczynam lubić książki typu melodramat i dramat. Powieść ma super fabułę i bohaterów, w dodatku ma na każdej stronie obrazki :3 Musierowicz pisze super książki dla młodzieży,  postaram się czytać więcej książek tej autorki. 
W sumie wychodzi 13,5\15, czyli książka nie jest fenomenem, ale nie jest też przymulająca i nudna. 


5/17/2015

"Ludzkie życie na krosnach tkane - jego wzoru nie zna nikt z nas..."

Tytuł: Klątwa tygrysa. Wyzwanie.
Seria: Klątwa Tygrysa. 
Tom 2
Autor: Colleen Houck.
Wydawnictwo Otwarte
Rok wydania: 2011
Liczba stron: 411

  Kelsey wraca do domu zostawiając Rena. Okazuje się, że pan Kadam zakupił jej dom, luksusowe auto, opłacił studia. To wszystko w ramach wdzięczności - za pomoc tygrysom. Ren niespodziewanie wprowadza się do domu obok niej. Nie mógł już wytrzymać, bardzo za nią tęsknił. Okazuje się, że dziewczyna ma pomóc Renowi i Kishanowi w odnalezieniu kolejnego daru dla Durgi.
   Kelsey dowiaduje się, że ściga ją Lokesh, który pragnie jej amuletu. Kiedy wyruszają na poszukiwania daru, armie Lokesha atakują i porywają Rena dla okupu. Złoczyńca chce, aby wybranka Durgi oddała mu amulet w zamian za Rena, który jest torturowany.

   Kolejną część "Klątwy Tygrysa" zaczęłam czytać od razu po zakończeniu pierwszej. Byłam wciąż zachwycona romansem, przygodą i zagadkami. Do czasu, aż tłumaczka nie zawaliła reszty książki. Liczne błędy językowe ("spadać w dół" był moim ulubionym) sprawiały, że książka traciła swoją magię. Zwracały bardziej moją uwagę niż treść powieści. Ale co tam, da się czytać!

   Po raz kolejny zakochałam się w okładce, znów urzekły mnie misterne wzory, tym razem w kolorze lekko startego złota. Dodatkowo czarny tygrys (tak, Kishan) na czerwonym tle i wszystko znów pokryte wzorami - uwielbiam takie kompozycje, kojarzą mi się z Indiami, gdzie głównie się wszystko rozgrywa. Jeśli chodzi o czcionkę - taka sama jak wcześniej, nic do zarzucenia.

Podsumowanie:
Gdyby nie tłumaczenie, książka otrzymałaby szóstkę. Fabuła jednak dalej jest czarująca. Jeśli spodobała Ci się pierwsza część, koniecznie kontynuuj!

Ocena: 5+

Postanowiłam, że nie będę wrzucać plusów i minusów do dalszych części serii.



5/16/2015

Rachel Renee Russel - Cykl Dzienniki Nikki. Nie tylko o szkole !

Tytuł: Nie tylko o szkole!
Cykl: Dzienniki Nikki
Autor: Rachel Renee Russell 
Wydawnictwo: Akapit Press 
Rok wydania: 2012
Ilość stron: 284


Fabuła
Książka opowiada o nastolatce o imieniu Nikki, która przenosi się wraz z rodziną do nowej szkoły. Tata Nikki pracuje w dezynsekcji robali, czego Nikki się wstydzi. W szkole poznaje różnych nastolatków, z których najgorsza jest MacKenzie, ponieważ uważa się za najlepszą dziewczynę w szkole i należy do szkolnych "efełek". Chole i Zoey to jej najlepsze kumpele. Poznaje też tam mega przystojnego Brandona,do którego ciągle zarywa MacKenzie, ale Brandon nie wydaję się nią zainteresowany. Nikki ma duży talent plastyczny. Zaczyna zdobywać sławę w szkole, kiedy zaczyna robić swoim przyjaciółkom tatuaże długopisem. Nie zapominajmy też, że Nikki ma 6 - letnią siostrę Briannę, która boi się wróżek - zębuszek. 
Fabuła musi mieć po prostu 5\5 pkt. 

Bohaterowie
Bohaterowie są po prostu wspaniali! Pewnie książka jest dla mnie fenomenalna, bo pisana jest tzw. językiem nastolatków. Nikki to nieśmiała dziewczyna, ale na serio jest meeega zakręcona. W sumie to chyba najbardziej ze wszystkich bohaterów spodobał mi się Brandon, ponieważ on nie był nastolatkiem należącym do "efełków" i nie był taki arogancki, samolubny, tak jak MacKenzie. Spodobała mu się Nikki... 
Dalej nie będę zdradzać, uważam, że samemu jest najlepiej odkrywać kolejne rozdziały.
Oczywiście bohaterom należy się 5\5 pkt.

Oprawa graficzna
Okładka zaskoczyła mnie... pozytywnie. Jest dosyć szalona i kreatywna, co mnie sie podoba. Nie będę się tu rozpisywać, tylko wstawię zdjęcie okładki... 

Oprawie daję 5\5 pkt.

Podsumowanie
Nie ma co się rozpisywać. Książka jest po prosu bestsellerem światowym. Czyta się ją szybko i lekko. Na każdej stronie w tej książce są obrazki, które dodają uroku książce. Na prawdę polecam! 
W sumie wychodzi 15\15, czyli to superowa książka !!



Ps. Przepraszam za brak cytatu. Nie wiedziałam jaki dodać, a gdybym już jakiś wybrała, to pewnie musiałabym przepisywać całą książkę!


5/13/2015

Holly Webb - Mała Lotta i renifery

Tytuł: Mała Lotta i renifery
Tytuł oryginalny: The Reindeer Girl
Autor: Holly Webb
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Rok wydania: 2014
Ilość stron: 178



Fabuła
Książka opowiada o małej dziewczynce, która uwielbia opowieści swojej prababci, o tym, jak wędrowała ze stadem reniferów przez śnieżną północ Norwegii. Lotta jest jeszcze dzieckiem, co powoduje, że książka jest dla mnie przymulająca. Na początku dziewczynka przyjeżdża do babci z okazji świąt Bożego Narodzenia. Po hucznej Wigilii Lotta zapada w sen i wszystko się zaczyna... Lotta musi zaopiekować się łanią renifera i jej młodymi.
Książka jest pisana dużym drukiem, co mnie się nie podoba.
"Co jednak Lotta robiła pośrodku tego wszystkiego? Osiemdziesiąt lat temu? Czy to był sen? W ogóle nie miała wrażenia, że to sen.Czuła zapach reniferów. Mocny zapach, jak w stajni na fermie ciotecznego dziadka Aslaka. Nie pamiętała, by kiedykolwiek wcześniej śniły jej zapachy. 
Zasnęła podczas przyjęcia, opierając się o fotel prababci Eriki i słuchając opowieści o czasach, gdy staruszka pasała renifery. Zasnęła, myśląc o śniegu, reniferach i wilkach. I... obudziła się tutaj.
Wewnątrz opowieści.
Fabule daję 3\5 pkt.

Bohaterowie
O bohaterach jest dosyć mało napisane. Niestety, muszę stwierdzić, że bohaterowie są nijacy. Jeżeli mam mówić szczerze, to jak najszybciej ją czytałam, żeby tylko skończyć. Wcale nie pociąga, no ale niestety, bohaterowie dostają ode mnie negatywną opinię.
Bohaterom  daję 1,5\5 pkt.

Oprawa graficzna
Prawdę mówiąc, to oprawa przykuła mój wzrok. Jest taka słodka i słitaśna i wgl. Miła w dotyku ^.^
Oprawa dostaje zasłużone 5\5 pkt.

Podsumowanie
Książka jest dobra dla dzieci w wieku 5 - 10 lat. Idealna na prezent dla młodszej kuzynki czy siostry. Starszych będzie nudzić, chyba że mamy jeszcze na świecie 12 - latkę, która bawi się lalkami czy konikami. Mnie się nie podoba, ponieważ jest przynudzająca, jedynie oprawa jest ok. 
Ogółem wychodzi 9,5 \ 15 pkt. czyli to najgorsza książka, jakąkolwiek kiedy przeczytałam. 






5/08/2015

Agnieszka Chylińska - Labirynt Lukrecji

Tytuł: Labirynt Lukrecji 
Autor: Agnieszka Chylińska
Wydawnictwo: Pascal 
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 176


Fabuła
Książka opowiada o 10 - letniej Lukrecji, która jest chora na astmę. Jej rodzice nie są jakoś specjalnie do siebie przywiązani : dużo się kłócą. Tata Lukrecji ma bardzo mało czasu dla swej córeczki. Ciągle zdarzają się mu ważne konferencje za granicą, dlatego Lukrecja, kiedy ojciec ma dla niej czas, traktuje to jak jakieś niezwykłe wydarzenie. Pewnej nocy dziewczynce śni się labirynt. Lukrecja, choć ma 10 lat, jest bardzo mocna psychicznie. Wracając do labiryntu, kiedy do niego wchodzi, znajduje kopertę z napisem: "Przestań mówić". Robi to, co jest tam napisane. Każdej kolejnej nocy śnie jej się ten labirynt, czy on zmieni jej relacje w domu, czy sprawy się jeszcze bardziej pokomplikują? Wspaniały styl pisania, o demolce w domu 10 - latki, o magicznych zadaniach z labiryntu, poddatność na choroby i wymyślona przyjaciółka Lukrecji - Hiacynta. To wszystko w tych 176 stronach.
"W każdym razie, wracając do snu Lukrecji, dziewczynka podeszła nieśmiało w stronę wejścia do labiryntu. Tuż obok, na króciutko skoszonej trawie leżała biała koperta. Lukrecja otworzyła ją i przeczytała napis na umieszczonej w środku kartce: "Przestań mówić". Rozejrzała się dookoła ogromnego ogrodu z pięknymi kwiatami, krzewami i kolorowymi trawami, a przede wszystkim z wielkim kolistym labiryntem, ale nie zauważyła nikogo. Dziewczynka nie słyszała żadnych ptaków ani owadów. Tylko wiatr co jakiś czas poruszał liśćmi starych drzew, których szpaler wyznaczał granice ogrodu. Lukrecja pomyślała, że to nie jest trudne, żeby przestać mówić, a wejście do labiryntu na pewno okaże się wielką i fascynującą przygodą. Czuła, że jeśli uda jej się zbadać labirynt, wydarzy się coś ważnego. Odłożyła kartkę i z mocnym postanowieniem milczenia spróbowała się obudzić." 
Fabule daję 5\5

Bohaterowie
No, do bohaterów nie mam zastrzeżeń. Szczerze, to dziwię się, że Chylińska napisała tak dobrą książkę. Nigdy nie widziałam jej od tej strony. Zadbała o ich charakterystykę, o poczucie humoru. Najbardziej polubiłam samą Lukrecję, bo ona jest taka mocna psychicznie, pamięta co się jej śniło i w ogóle jest taka fajna. 
Bohaterom daję 5\5

Oprawa graficzna
Do oprawy nie mam żadnych uwag. Wyglądem przypomina formę pamiętnika. Jest taka zwyczajna, prosta a zarazem niezwykła, skrywająca w sobie wiele tajemnic. 


Oprawa dostaje ode mnie 5\5


Podsumowanie
Książka jest po prostu genialna, nie mogę tego opisać za pomocą słów. Jest to połączenie świata fantasty i rzeczywistego. Lukrecji śni się niezwykły labirynt, ma jakby tajemną moc. Każda nastolatka lub nastolatek powinno się zakochać w tej książce. 
Ogółem wychodzi 15\15, czyli książka jest najlepszą powieścią, jaką czytałam!

Ps.Miłego czytania i komentowania ! 




5/04/2015

Dariusz Rekosz - Tylogia Detektywów para - Jacek i Barbara

Cześć kochani! Właśnie przeczytałam pierwszą w swoim życiu trylogię. W sumie to chyba książka dla dzieci, ale ja mam inne zdanie :)

Tytuł: Detektywów para - Jacek i Barbara 
Tytuł pierwszej części: Tajemnicza szafa
Tytuł drugiej części: Żółta walizka 
Tytuł trzeciej części: Naszyjnik królowej 
Autor: Dariusz Rekosz
Wydawnictwo: Dreams 
Rok wydania: 2012
Łączna ilość stron: 270




Fabuła
Akcja powieści dzieje się w wieku współczesnym. Na początku książki poznajemy dwoje nastolatków: Jacka i Basię. Właśnie rozpoczynają się wakacje. Wszyscy powyjeżdżali na jakieś wczasy, zostało tylko ich dwojga. W pierwszej części są opisane przygody o tzw. Tajemniczej szafie. Dostawcy dali tę oto szafę pod sklep jubilerski, potem się szybko zwijają i jadą. Ale nagle ktoś zauważa, że nie ma drogocennych pierścionków, warte są ponad miliony. Z kolei trzecia część wydała mi się najlepsza. Z wizytą do Niwki (nazwa dzielnicy, w której mieszkają Jacek i Basia) przyjeżdża najprawdziwsza królowa Elżbieta! Monarcha ma zamiar zostawić w ich kościele drogi i piękny naszyjnik, ktoś próbuje go ukraść. Zamieszany jest w to wujek Baśki...
" Nie wiesz co ze sobą zrobić, gdy pada deszcz? To kosmicznie proste! Weź udział w profesjonalnym castingu, nawet jeśli nie dostaniesz się do filmu, zawsze możesz liczyć na... kolejną dawkę detektywistycznych przygód. Tym razem Jacek i Basia chcą się dowiedzieć: ile chlebów upiekł piekarz i kto udawał kalekę? No i gdzie, u licha, podziała się żółta walizka? Ruszamy do akcji numer dwa!!!"
Fabule daję 5\5 

Bohaterowie
Jeżeli chodzi o bohaterów, bez zastrzeżeń. Każdy bohater był śmieszny i tajemniczy zarazem. Nawet był tam facet, który ciągle powtarzał kurdebele. Najlepiej spisał się Jacek, główny bohater książki. Chociaż tak do końca nie byli tacywspaniali. Mogę powiedzieć, że postaci były w 99.9% dobre. 
Bohaterom daję 4,5\5

Oprawa graficzna
Oprawa dosyć dziecinna, jednak przykuła moją uwagę od razu. 

Oprawie daję 4\5

Podsumowanie
Jedna z najlepszych książek, jakie czytałam. Mówi o tym, jak się nie nudzić w wakacje, o wspaniałych przygodach detektywistycznych. Autor zadbał o żartobliwa kompozycję, która przyciąga do siebie wielu czytelników w różnym wieku. Książka jak najbardziej dla dzieci, ale też dla nastolatków lubiących sobie powspominać dawne dziecinne czasy. Naprawdę czasem pokładałam się ze śmiechu.

W sumie wychodzi 13,5\15 

Ps. Miłego czytania !



5/03/2015

Podsumowanie Kwietnia :3

Dopiero co robiłyśmy podsumowanie marca, a tutaj już maj do nas zawitał :) 
W tym miesiącu nasz blog:

~ Zyskał nową blogerke - Ake

~ Pożegnał Wiktorię, która założyła własny blog - klik

~ Miał ponad 2 400 wyświetleń :)

~ Opublikował 10 recenzji:

~ Nadal szuka blogerki do zespołu, jeśli jest ktoś zainteresowany niech pisze na mój e-mail j.m.k.janas@gmail.com

~ Dostałyśmy nominację do Liebster Blog Award ! :3
A u mnie (J.M.K.)  :

~ Udało mi się wygrać w dwóch konkursach :3 Wygrałam książkę pt. "Fanaberia" Łukasza Kotkowskiego na blogu Artemis-Shelf. Recenzje książek z pazurem. Postaram się niedługo zamieścić jej recenzje, niestety do tej pory nie miałam okazji sie za nią wziąźć. Prócz tego zdobyłam przepiękną bransoletkę od firmy By ilo w konkursie prowadzonym na blogu Aknezz. Bransoletkę podarowałam swojej przyjaciółce, która bardzo ucieszyła się z prezentu. Wróciła już ze szpitala, niestety operacja nie przyniosła efektów. +/-

~ Pisałam testy gimnazjalne. Poszło mi całkiem dobrze, myślę że nie będę mieć z niczego poniżej 60%. Z rozszerzonego angielskiego wyszło mi aż 92% ! Dla mniej zorientowanych, testy zostają w szkole, wysyła się tylko kartę odpowiedzi. Mam tylko nadzieję że uda mi się dostać do wybranego liceum :) +

~ Za nic nie mogę sie nauczyć czyścić okularów :c -

~ Przeczytałam tylko 4 książki ! Postaram się poprawić. W dużej mierze to dlatego że wkuwałam do testów ^-^ oraz dlatego że postanowiłam przeczytać Hobbita, który jest co prawda bardzo ciekawą lekturą, niestety sposób w jaki została napisana sprawia że czytanie jej jest męczące i ślęcze nad nią już drugi tydzień, a to zdarza mi się naprawdę rzadko :/ -

~ Moja grupa taneczna z MDK miała 3 występy, które były bardzo udane. +

~ Moja grupa plastyczna w MDK dostała propozycję od liceum plastycznego żebyśmy zrobili u nich suchoryty. Dostałam już płytkę i narzędzia, ale jeszcze nie znalazłam czasu by się tym zająć :) +

~ Zaczęłam brać specjalne tabletki z hormonami, ze względu na bolesne i długie menstruacje. Dzięki nim czuję się naprawdę dobrze, a po dłuższym czasie ich stosowania będzie jeszcze lepiej :) +

Podsumowanie : + = 4, - = 2 ~ Czyli ten miesiąc mogę zaliczyć do udanych :3
A u Ake :

Przestałam bać się dentysty, przy czym wyleczyłam kanałowo 2 zęby naraz. Jestem z siebie dumna, bo wcześniej popadałam w histerię, kiedy tylko słyszałam słowo "dentysta". +

Uzależniłam się od The Sims :( Ciągle mówię sobie: jeszcze kilka minut! -

Zaczęłam pisać na tym blogu! +

Kupiłam płytę mojego ukochanego zespołu LemON. +

Poznałam dziewczynę mojego kuzyna, ona jest super. :D +

*Ten miesiąc był naprawdę dobry, szybko minął. To jeden z najlepszych ostatnich miesięcy.*

A u Dziewczyny z Gitarą :

~ Nauczyłam się grać piosenkę Ryszarda Rynkowskiego pt. "Jedzie pociąg z daleka" na gitarze

~ Zaczęłam uczęszczać na kółko bibliotekarskie

~ Porobiłam mnóstwo fajnych selfie :3

~ Zaczęłam pisać pamiętnik

~ Pierwsze zakochanie :3

~ Będę śpiewać na rynku miasta :)

~ Uzależniłam się od żelek :D

~ Przytyłam 1 kg :(

Tego miesiąca nie zaliczam do udanych :(

Ps. Podoba wam się jak piszemy podsumowanie w jednym poście, czy wolicie tak jak poprzednio ?

Ps2. Zastanawiam się nad założeniem fanpage na fb, co wy na to ?