Theme by Kran

6/14/2015

Cykl Dziennik cwaniaczka - Jeff Kinney


Witam państwa! Jestem tu nowa i mam nadzieję, że od razu mnie nie wywalą :')
Będę się tu podpisywać "Li". Dlaczego? Bo mam na imię Alicja. Niezbyt oryginalne, ale łatwo zapamiętać. Moim hobby jest rysowanie, chociaż czytać też bardzo lubię.

Czytam głównie horrory i książki fantasy, ale... Postanowiłam, że pierwszą książką (a raczej serią), którą zrecenzuję będzie coś innego.

Poznajcie Cwaniaczka!



Tytuł: Dziennik cwaniaczka
Cykl: Dziennik cwaniaczka (tom 1)
Autor: Jeff Kinney
Wydawnictwo:  Nasza Księgarnia
Data wydania: 2008
Liczba stron: 224


Greg ma BARDZO CIĘŻKIE życie. Musi codziennie znosić tych ludzi w szkole... W domu nie jest lepiej. Bracia Rodrick i Manny bywają trudni do zniesienia.

Opis: Bycie nastolatkiem to prawdziwy kanał. Doskonale wie o tym Greg Heffley, rzucony przez los do gimnazjum, gdzie chuderlawe słabeusze dzielą korytarze z dzieciakami, które są wyższe, wredniejsze i już się golą. Zmagania ze szkolną rzeczywistością opisuje w prowadzonym przez siebie dzienniku, w którym pojawiają się i takie wpisy:
"Chciałbym ogłosić oficjalnie, że moim zdaniem gimnazjum to najgłupszy pomysł na świecie".
Na szczęście Greg całkiem nieźle sobie radzi, nie tylko w szkole...

Książka jest łatwa w czytaniu. Dodatkowo na każdej stronie znajdują się rysunki. Jeśli lubisz czytać, to możesz śmiało sięgnąć po tę książkę. Jeśli nie lubisz- to tym bardziej. Uśmiałam się przy jej lekturze. Pewnie wydaje Wam się, że to książka dla dzieci... I macie rację. Można ją znaleźć jedynie w działach z literaturą dziecięcą. ALE TO WCALE NIE OZNACZA, ŻE CI STARSI NIE MOGĄ PO NIĄ SIĘGNĄĆ! Ja znalazłam ją przez przypadek, kiedy szukałam prezentu dla brata i się w niej zakochałam.

 "Kiedyś będę sławny, ale na razie utknąłem w gimnazjum z bandą półgłówków."

Cykl "Dziennik cwaniaczka" składa się z  dziewięciu tomów i dodatku "Dziennik cwaniaczka. Zrób to sam!". Mam wszystkie. Przeczytałam wszystkie. Kocham wszystkie. Z niecierpliwością czekam na nową część (a jeszcze trochę chyba poczekam, bo najnowsza pojawiła się jakiś miesiąc temu).

Bohaterowie są zabawni i każdy z nich jest inny. Najbardziej polubiłam naszego głównego bohatera- Grega. Strasznie mi się podoba jego tok myślenia, bo ja też myślę podobnie. Oboje nie lubimy gimnazjum i tych ludzi. Lubię jeszcze jego starszego brata- Rodricka. Czemu? Bo jest perkusistą (moja słabość do chłopców grających na bębnach kiedyś mnie zgubi xD).

"Dziennik Cwaniaczka" to w sumie swego rodzaju poradnik przetrwania. Greg często wpada w kłopoty i zawsze udaje mu się im zaradzić.

Okładka nie jest zachwycająca, raczej zwyczajna, ale uważam, że bardzo dobrze pasuje do fabuły książki.

Nie sugerujcie się tym, że książka jest dla dzieci, bo naprawdę można się przy niej świetnie bawić.

Daję jej 8/10, czyli jest bardzo dobra. (musicie się przyzwyczaić, że pewnie większość książek będę tak wysoko oceniać, ale.... cóż... tak już mam)



Uff... To by było na tyle. To moja pierwsza recenzja. Ciekawe jak mi poszło, hy hy.

7 komentarzy: