Theme by Kran

7/07/2015

Małgorzata Budzyńska - Maksymalnie ja 1

Tytuł: Ala Makota. Maksymalnie ja 1 
Autor: Małgorzata Budzyńska 
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: 2010
Ilość stron: 276



"Ala Makota" to powieść o 12 - latce, która ma kota na punkcie pisania w swoim pamiętniku. W książce poznajemy całą rodzinę Makotów - mamę, która ciągle żali się cioci, że ona tylko pracuje w domu, Roberta (najstarszego brata), który nie mówi pełnych zdań, tatę, który żyje w swoim życiem i Alę, czyli główną bohaterkę, która narzeka na mieszkanie w jednym pokoju z jej starszym bratem Jackiem. Niestety, Ala nie ma żadnego kota, ale za to, jak zresztą widzicie, ma dosyć zwariowaną rodzinkę. Nasza nastolatka ma naprawdę duży dar do pisania w pamiętniku, czego nie zauważa. Właśnie ta oto książka jest napisana w formie pamiętnika. Pisze tam swoje przeżycia, rozterki, opinie o nauczycielach i przyjaciołach, co czyta się szybko i nawet fajnie. Dodane są tam rysunki, które ubarwiają książkę.
A co słychać w szkole? W jej otoczeniu wszyscy ją lubią, więc z popularnością nie ma problemu. Do ich klasy przychodzi nowy chłopak o imieniu Gniewko. Dziwne imię, nigdy o nim nie słyszałam. Za wszelką cenę chce być w centrum uwagi. Co z tego wyniknie? Przeczytaj :)
Podsumowując fabułę, książka opowiada o zwykłym życiu nastolatki, o problemach w domu. Wiele osób się z nią utożsamia, między innymi ja :) Nawet w takim zwykłym życiu może być coś ciekawego.

"Siedziałyśmy na placu zabaw.
- Jak to jest, że tak ludzie nam z oczu znikają? Dlaczego tak wokół szukają czegoś innego? - zagaiła Hanka - To powinno być tak, że człowiek przez całe życie idzie do szkoły i całe życie jest w jednej szkole, gdzie ma znajomych, no nie ?!
- No tak - zgodziłyśmy się z nią. - Bo inaczej to człowiek ciągle gdzieś jest nowy! - dodała Puszka. 
   A ja zaraz będę nowa na wakacjach! Ale to już nie jest duży problem, bo jadę do mamy!" 

Z bohaterami będzie mi tu ciężko. Do tego jeszcze autorka odmładzała naszą 12 - letnią Alę. Podobnie, jak w książce "Pieniądze albo kasa" bohaterzy są dosyć nijacy. Najbardziej podobała mi się Ala, która w śmieszny i dosyć dobry sposób opisywała swoje przeżycia. Po krótkiej analizie reszty postaci, stwierdziłam, iż nie ma najgorszego bohatera.

Czas na oprawę. Kolejna abstrakcja... Tak, to "Maksymalnie ja" :P



Ocena: 5/10

Pewnie zastanawiacie się, czemu dałam tak niską ocenę, bo przecież ciągle daję tylko wysokie. Wytłumaczenie jest proste: ta książka wcale mnie nie porwała. Tak, przeczytałam ją w 2 dni, ale co z tego, kiedy większość wątków była przymulająca. Ostatnio zauważyłam, że mam większe wymagania wobec książek, chociaż sama mam tyle lat co główna bohaterka. Widzicie, że recenzję zrobiłam na prawdę krótką, a pisałam ją chyba przez 2 godziny, ale chyba mi za bardzo nie wyszła :3 Jeżeli już, to książka polecana dla 12 - latek i w dół. Jeżeli jakaś wasza młodsza kuzynka lub siostra ma imieniny/urodziny - macie okazję, to idealny prezent. 


3 komentarze:

  1. Zapraszam na rozdanie.
    Nagrodą jest VOUCHER o wartości 50 zł :)
    http://inszaworld.blogspot.com/2015/07/parasailing-i-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Też czytałam, taka książeczka na jeden wieczór, ale w sumie przyjemna ;)
    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam kilka książek z serii Ala Makota i dałabym jej 7/10 punktów. Mimo że nie lubię książek dla młodzieży to ta jakoś przypadła mi do gustu, chyba ze względu na fabułę.

    Mój kawałek internetu

    OdpowiedzUsuń