Theme by Kran

7/12/2015

Anne Casidy - Gdzie jest Jennifer?

Tytuł: Gdzie jest Jennifer?
Autor: Anne Cassidy
Wydawnictwo: Kora
Rok wydania: 2004
Ilość stron: 266

Kolejny raz mamy do czynienia ze świetną książką. Tym razem to kryminał. 
Pewnego słonecznego dnia trzy przyjaciółki, mające ok. 10 lat, wybrały się na wycieczkę do lasu. Znalazły tajemną kryjówkę, bawiły się w niej razem. Jednak humory im się popsuły. Jennifer, Michelle i Lucy - oto imiona przyjaciółek. Lucy była najmłodsza, dlatego Jennifer i Michelle nią pomiatały. Jednak co się stało? Do lasu wyruszyły trzy kumpele, a wróciły dwie. 
Niewiele osób znało prawdę. Jedną z nich była Alice Tully. Wiodła sobie spokojne życie. Mieszka razem z Rosie, jej bliską przyjaciółką. Ma pracę, w kawiarni. Jest w związku, chłopak, którego ma, darzy ją prawdziwym uczuciem. Jednak wspomnienia z dzieciństwa ciągle dają o sobie znać. Może dlatego, że to właśnie ona była tą małą Jennifer, tą samą dziesięciolatką, która popełniła morderstwo. Tak, to ona przez przypadek uderzyła Michelle kijem bejsbolowym. 
Jak wiadomo, Alice, a właściwie Jennifer Jones (znana pod pseudonimem J.J) musiała zmienić tożsamość. Imię, nazwisko, adres zamieszkania. Nie utrzymywała też kontaktów z matką. Ojca nie miała. Jej dzieciństwo wcale nie było łatwe. Po tym morderstwie, po prostu media huczały o tej sprawie. To w końcu zrozumiałe. Jak dziecko może zabić dziecko? Kiedy przeczytałam, że Alice to Jennifer, na prawdę byłam zszokowana. Autorka opisuje najpierw życie teraźniejsze Alice, a w drugim rozdziale jest mowa o J.J. Jak już wspominałam, nie miała łatwego dzieciństwa. Więź z matką miała strasznie popsutą. Może dlatego, że jej mama najpierw była modelką, zostawiała ją u babci, a kiedy skończyły jej się zlecenia na zdjęcia do gazet, została... prostytutką. Tak, dobrze widzicie. W ogóle nie zwracała na nią uwagi. Brała kasę, a ją przekupywała prezentami. Tak mniej więcej toczyło się ich życie aż do słonecznego dnia, nad Berwick Water. 
Wracając do Alice, ona kochała swoje nowe życie. Ciągle się dziwiła, że są jeszcze tacy dobrzy ludzie na świecie, jak Rosie, Pat czy Jill Newton. Nie mogła narzekać. Dostawała wszystko pod nos. Praca, chłopak, mieszkanie, telefon, za chwilę studia - każdy młody chciałby tak mieć. Wszystko toczy się tak słodko... Lecz pewnego dnia zauważa swoje zdjęcie na pierwszej stronie pewnego magazynu. Przewraca stronę, aby zobaczyć artykuł o sobie. To niemożliwe. J.J na wolności. I gdzie tu sprawiedliwość?! - to był tytuł artykułu. Alice aż zatkało. Bowiem, w wieku jedenastu lat trafiła do więzienia, ale wypuścili ją wcześniej, za zgodą kuratora. I znów od nowa Alice musiała się ukrywać. Na dodatek wprowadziła się nowa współlokatorka -Sara, nauczycielka. Sara zaprzyjaźniła się z Rosie, co powodowało zazdrość u Alice.
Lecz pewnego dnia Sara zdradziła im tajemnicę. Powiedziała, że jest pisarką, która zajmuje się sprawą J.J Nikt nie wiedział o jej adresie, nowym imieniu. Ale potem stało się coś jeszcze gorszego. Jakaś przyjaciółka z pracy fałszywej nauczycielki zabrała Sarze materiały o J.J i sprzedała jakiejś nieprofesjonalnej gazecie. No i co teraz ? Alice musi pakować manatki, a że w tym czasie była u swojego chłopaka na wakacjach, musiała zdradzić swoje prawdziwe oblicze. Frankie był zszokowany, a ona odeszła bez słowa. Co jednak będzie dalej z jej życiem? Czy zdąży się ukryć? ? Nie zdradzę. Przeczytajcie sami. Fabuła jest ciekawa.

"Zapomnieć. Takie proste słowo. Gdyby część jej mózgu potrafiła od tak, po prostu wymazać informację bez śladu. Tak Jak zapomniała o drobiazgach: wysłaniu życzeń, oddaniu książki do biblioteki, kupieniu pasty do zębów podczas zakupów w supermarkecie. Z wielkimi wydarzeniami nie jest już jednak tak łatwo. Wyryły się w pamięci na zawsze. Żyją w tkankach mózgu, pod skórą, we krwi. Zwinięte w kłębek, drzemią w nieświadomości, do czasu, aż coś je zbudzi. Ni stąd ni zowąd wspomnienia ożywają, wypełniając głowę obrazami przeszłości."

Z bohaterami jak zwykle mam problem. Wszystko jest okej, brak zarzutów. Każdy bohater miał specyficzne poczucie humoru, co bardzo mi się spodobało. Najlepszym bohaterem okazała się oczywiście główna postać - nasza Alice, z długą szyją i pięknymi, na krótko ściętymi włosami. Miano najgorszego bohatera dostaje Sara, nasza fałszywa nauczycielka, która perfidnie wykorzystała uprzejmość Alice i Rosie, aby tylko dowiedzieć się jak najwięcej o J.J

Oprawa jest tajemnicza. Bardzo mi się spodobało, serdeczne gratulacje osobie, która wymyślała okładkę. Muszę przyznać, że wybierałam książki w pośpiechu, co zakończyło się pomyślnie.


Ocena: 10/10

W skali od 1 - 10 ten fenomenalny kryminał zasługuje na dychę. Przez cały czas utrzymuje czytelnika w niepewności. Pokazuje, co może się stać, kiedy nie zaznaje się uczucia matczynej miłości. Naprawdę, wspaniała książka, ale przeznaczona tylko i wyłącznie dla nastolatków. Dzieci poniżej dziesięciu lat chyba nie zrozumieją za bardzo tej książki. 

Mam nadzieję, że recenzja się podobała. Muszę przyznać, że chyba pierwszy raz miałam do czynienia z kryminałem dla młodzieży i recenzja tej książki sprawiła mi drobny problem. 
Ps. Jak wakacje wam lecą. Jak widzicie, ja próbuję czytać jak najwięcej książek :) 


1 komentarz:

  1. Naprawdę genialna recenzja :) Uwielbiam czytać kryminały więc mam nadzieję, że w najbliższym czasie będę mogła ją przeczytać :) http://littlewolf7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń