Theme by Kran

10/17/2015

"Dowód" Eben Alexander

Tytuł: "Dowód"
Autor: Eben Alexander
Liczba stron: 255
Rok powstania: 2012
Wydawnictwo: Znak

Tę książkę przeczytałam w jeden dzień <3 

Na początku chciałabym Was przeprosić za to, że tak dawno nie dodawałam wpisów, ale (moja wymówka XD) pisałam fanfiki na wattpadzie i korzystałam tylko z telefonu przez ostatnie tygodnie (mam nowy, więc będą lepsze zdjęcia ;) ).
 Z tym postem miałam kłopot, ponieważ moje zdjęcie książki nie chciało się przesłać :(
 (Ale spokojnie, już jest ^^)



 
Na początku chciałabym wam opowiedzieć o tym, co skłoniło mnie do kupienia tejże książki.
Otóż, jak już wiecie, wszystko co dotyczy medycyny i nauki mnie fascynuje. Książka, a raczej jej opis wydał mi się kuszący, ponieważ zazwyczaj uważam, że ludzie zajmujący się między innymi takimi profesjami jak autor, podchodzą bardziej sceptycznie do "życia po śmierci". Tak też było w tym przypadku, ponieważ (ufając opisowi z tyłu okładki) "Eben Aleksander, znakomity neurochirurg, szanowany wykładowca Harvardu, przez lata pozostawał sceptyczny wobec zagadnień wiary. Życie poświęcił nauce i ufał jedynie faktom. Pod wpływem dramatycznego wydarzenia musiał jednak przewartościować swoją racjonalną wizję. (...)".  
Natomiast tutaj autor opowiada nam o swoich wizjach, podczas gdy przebywał w śpiączce.
Jest to oczywiście prawdziwa historia ;)
Jak już wspomniałam, książkę pochłonęłam w jeden dzień :D (To dla mnie rekord)

W prologu autor opowiada nam o swoich dziecięcych marzeniach, o  swoim hobby, o przeszłości.
Wspomina, że dzięki tej książce chciałby wesprzeć wszystkie osoby, które miały podobne wizje jak on.  (Oczywiście to nie jest tak, że od razu uwierzył w to, że rozmawiał z bogiem, lecz próbował sobie to wytłumaczyć z pomocą nauki, sporządził nawet listę 9 hipotez, którymi próbował sobie to wytłumaczyć)

W kolejnych rozdziałach,które są także poszczególnymi dniami tygodnia, autor opisuje stan, w jakim znajdował się podczas śpiączki, jak to w ogóle się stało, że w nią zapadł, co widział, co słyszał, to co się działo w jego umyśle i to, co działo się na zewnątrz. Wspomina o swoich bliskich, którzy czuwali przy nim, gdy znajdował się w szpitalu. Porusza także inną, ważną dla niego sprawę. Biologicznej siostry.
Na początku niektórych rozdziałów możemy natknąć się na cytaty, które zmieniają się wraz z biegiem wydarzeń, od sceptycznych po optymistyczne. 
Jego wizje były dla mnie bardzo ciekawe. 
Widział kobietę, która odpowiadała na jego pytania. Widział wielkiego latającego motyla. Przemieszczał się przez 3 krainy, którym nadał odpowiednie nazwy. Słyszał głosy i próbował sobie wytłumaczyć, gdzie właściwie się znajduje.
Autor opisuje wszystko w sposób dokładny i tak przekonujący, że gdybym była wierząca, wzięłabym sobie głęboko do serca to, co napisał.
Książka oczywiście kończy się happy endem, który zaskakuje nie tylko rodzinę autora, ale także czytelnika.
                                                   OCENA: 9/10

Gorąco Wam ją polecam, ponieważ według mnie jest mega ciekawa :D
Opis zaświatów na pewno przypadnie Wam do gustu ;)

        Nekromantka

11 komentarzy:

  1. Zaciekawiłaś mnie tą książką i już sobie zapisałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trochę nie na temat, ale podasz wattpada? xD

    A co do książki, to interesują mnie takie zagadnienia i z chęcią bym ją przeczytała.
    I okładka jest fajna ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o tej książce i przyznam, że jestem ciekawa tych sennych wizji bohatera.

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dawna przymierzam się do tej powieści, tylko nieustannie brakuje czasu i okazji... Ale MUSZĘ ją przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem ci, że zapowiada się znakomicie <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj zapowiada się ciekawie, a że za powieściami tego typu przepadam, dam tej książce szansę. Kusisz i zachęcasz, więc chyba warto ;)

    OdpowiedzUsuń