Theme by Kran

11/11/2015

James Dashner - "Więzień labiryntu"



Tytuł: "Więzień labiryntu"
Tom 1
Autor: James Dashner
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Ilość stron: 421

Pierwszy tom za mną i czekam, aż na mojej półce znajdą się następne!
Książka jest świetna, pełna zwrotów akcji, bardzo dobrze przemyślanej fabuły i prostego języka pełnego slangu :D
Z fantastyką mało mam wspólnego, więc zapytacie, jak to się stało, że znalazła się w moich rękach.
Otóż dostałam ją na urodziny od koleżanki ;) 
(Rzadko dostaje książki na prezent, gdyż każdy się boi, że da mi książkę, którą już posiadam.)
Czyta ją się naprawdę szybko i lekko.



Jak zawsze dam Wam opis z okładki ;)
"Więzień Labiryntu to pierwszy tom trylogii amerykańskiego autora Jamesa Dashnera, która stała się międzynarodowym bestsellerem i jest uznawana za jedną z najciekawszych książek tego gatunku, obok takich tytułów jak Igrzyska śmierci  czy Niezgodna. 
 Więzień Labiryntu to pełna akcji i nieustającego napięcia książka, która chwyci czytelnika za gardło i nie puści aż do ostatniej strony, ponieważ każde wejście do Labiryntu może stać się przepustką do koszmaru, i walką na śmierć i życie... Przetrwają tylko najlepsi.

Kiedy Thomas budzi się w ciemnej windzie, jedyną rzeczą jaką pamięta jest jego imię. Jakby ktoś wymazał mu wszelkie wspomnienia. Kiedy drzwi się otwierają, jego oczom ukauje się grupa nastoletnich chłopców, która wita go w Strefie - otwartej przestrzeni otoczonej wielkimi murami, która znajduje się w samym centrum wielkiego i przerażającego Labiryntu.
Podobnie jak Thomas, żaden z mieszkańców Strefy nie wie z jakiego powodu się tu znalazł i kto ich tu zesłał,  Czują jednak, że ich obecność nie jest przypadkowa i każdego ranka próbują znaleźć odpowiedź, przemierzając korytarze otaczającego ich Labiryntu. Jednak ta droga nie jest łatwa, bowiem Labirynt skrywa swoje okrutne tajemnice.
Kiedy następnego dnia po Thomasie windą do Strefy po raz pierwszy zostaje dostarczona dziewczyna, przynosząc tajemniczą wiadomość, wszyscy Streferzy  zdają sobie sprawę, że od tej pory nic nie będzie już takie jak było. Thomas podświadomie czuje, że to właśnie on i dziewczyna są kluczem do rozwiązania zagadki Labiryntu i znalezienia wyjścia. Ale z każdą chwilą czasu na to jest coraz mniej, a pytań wciąż więcej.
Dlaczego w ogóle znaleźli się w Strefie?
Jaka jest ich rola?
Kim są Stwórcy, którzy sprawują nad nimi kontrolę?
Cym jest Labirynt i czy można znaleźć z niego wyście?
Jaką cenę przyjdzie im za to zapłacić i czy są na to gotowi?

Szansa jest tylko jedna: 

Znajdź wyjście albo giń.


Ocena 8/10


Nekromantka

8 komentarzy:

  1. Bardzo chciałabym przeczytać "Więźnia..", gdyż ostatnio naczytałam się o nim wielu recenzji: pozytywnych i negatywnych, a wolałabym wyrobić sobie własną opinię na temat tego tytułu ^^

    LimoBooks :)


    OdpowiedzUsuń
  2. O, czytałam "Więźnia Labiryntu" jakiś tydzień temu. Szczerze mówiąc, nie zachwycił mnie jakoś bardzo. Niby książka mi się podobała, ale szału nie było. Jedno jest pewne: Newt jest super, a Teresy nie cierpię ;-;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sebastian, ja też -,-
      Irytowała mnie samym BYCIEM w tej książce.

      Usuń
  3. Genialna recenzja :D Uwielbiam wszystkie Twoje wpisy :D
    Na "Więźnia labiryntu" czyham już bardzo długo i wiem, że nie mogę tyle zwlekać <3

    OdpowiedzUsuń
  4. hejka :*
    Nominowałyśmy Cię do LBA, mam nadzieje ze odpowiesz na nasze pytania ;)
    http://zksiazkawkieszeni.blogspot.com/2015/11/libster-blog-award.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  5. Więźnia przeczytałam całkiem niedawno - uwielbiam slang w wykonaniu pana Dashnera :D

    OdpowiedzUsuń