Theme by Kran

11/15/2015

Łukasz Gołębiewski - Melanże z Żyletką

Dziwniejszej o obrzydliwszej książki jeszcze nie widziałam...


Tytuł: Melanże z Żyletką
Autor: Łukasz Gołębiewski 
Wydawnictwo: Jirafa Roja
Rok wydania: 2008
Ilość stron: 200


Tytułowa Żyletka, czyli Zuza, ma dziewiętnaście lat i powinna przygotowywać się do matury, planować przyszłość, szukać rodziny. A tymczasem razem ze starszym od siebie bogatym mężczyzną pogrąża się w alkoholowych libacjach. Piją, palą, czasami zdarza się też seks. 
Uważam, że tegoż oto pana połączyła wyjątkowa miłość z Zuzką. Kiedy się rozstawali, nie mogli bez siebie żyć, a kiedy byli razem, nie mogli ze sobą wytrzymać. Wow.
Ogólnie książka jest o niczym, porusza tematykę życia żula.

*Ania nie ma natchnienia do pisania recenzji*

Bohaterowie są zwyczajni. Kolejny raz spotykam się z taką prawdziwą książką. Czasami zachowanie bogatego pana wyprowadzało mnie z równowagi. Powinien być wzorem do naśladowania, a tymczasem co? Palił i pił ile wlezie, a co później zrobił z Żyletką.. O ludzie....

Okładka nie jest zachwycająca. Autor postawił na tajemniczość. Lubię to :)

Ocena: 6/10

Jeśli bym chciała, dałabym mniej. Ale takiego dziwnego zakończenia jeszcze nie widziałam. Później przez całą noc nie mogłam spać. Nawet nie znałam imienia tego bogatego pana, a to on był narratorem. 

Recenzja wyszła dziś kiepsko, wiem o tym, pogrążam sie w rozpaczy. {...}

1 komentarz:

  1. Książkę zaczynam czytać już dzisiaj.
    Uwielbiam takie klimaty!

    OdpowiedzUsuń