Theme by Kran

12/31/2015

TAG "Nadchodzi zima"


Zbliża się zima(tak, ja nadal w to wierzę !), więc przygotowałam dla was zimowy TAG :D Tu macie link do bloga na którym go znalazłam : Klik. Mam nadzieję, że się wam spodoba i odegna złe myśli związane z zimą(szczególnie te związane z brakiem śniegu).



 ŚNIEG - Kiedy spada na ziemię świat od razu robi się piękniejszy, ale gdy sypie zbyt długo, zaczyna być dla nas uciążliwy i denerwujący. Książka, o której zmieniłem zdanie podczas czytania to...


J.M.K. : Z pewnością, choć pewnie fani mnie za to zabiją, wytypuje tu cykl książek o Harrym Potterze. Pierwsze 4 tomy dosłownie połknęłam, ale przy 5 zaczęłam się nużyć i zakończyłam na tym swoją historię z Hogwartem.
Dziewczyna z Gitarą : Wspomnienia niebieskiego mundurka. W tej lekturze jest strasznie dziwny język, dlatego już po 10 stronach odłożyłam ją na moją mini-biblioteczkę
Li :  Hm... Chyba "Ania z Zielonego Wzgórza". Byłam do niej dość sceptycznie nastawiona (podobnie jak do wielu lektur), ale po przeczytaniu kilku stron, nie mogłam się oderwać i nawet sięgnęłam po druga część.
Sebastian Michaelis : "Ludzie czy bogowie" (Dariusz Kortko, Krystyna Bochenek) oraz "Rytuał" (Mo Hayder). Obie te książki wydawały mi się na początku świetne, jednak z czasem robiły się nudne :(

BAŁWAN - Przyznajcie, że lepienie go z całą rodziną jest bardzo zabawne. Książką, którą mogłabym przeczytać z całą rodziną jest...


J.M.K. : Ostatnio trafiłam na rozbrajającą pozycje - "Tak trudno być mną". Niestety nie pamiętam autora, ale przecież od czego macie ciocie google kochani :D Zdecydowanie polecam ją każdemu, świetnie poprawia humor.
Dziewczyna z Gitarą : Opowieść wigilijna.
Li : "Mikołajek". Tak, "Mikołajek" jest super. Uwielbiam "Mikołajka" i kropka.
Sebastian Michaelis : Nie mam takiej książki. 

ŚWIĘTY MIKOŁAJ - Jak wszyscy dobrze wiemy przynosi niesamowite prezenty. Książka, którą chciałabym dostać to...


J.M.K. : "Kochani, czemu się poddaliście?". O tej książce ostatnio jest głośno i z chęcią bym ją przeczytała.
Dziewczyna z Gitarą : Chciałabym dostać jakiś dramat albo przygodę. Byleby ładnie pachniała xd
Li : "Chudą" Judith Fathallah, ale po angielsku. Polskie wydanie mi się nie podoba...
Sebastian Michaelis : Emm... Wszystkie? :D Teraz poluję na drugi i trzeci tom "Więźnia Labirytu" (Gdyby ktoś znalazł we Wrocławiu miejsce gdzie można tanio je kupić to proszę o komentarz, bo w tym miesiącu już zbyt dużo wydałam :D )

ŚNIEŻKA - Uderzenie nią boli i nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy. Książka, która wywołała we mnie silne emocje to...


J.M.K. : Hmmm.... jest wzmianka o tym że nie należy to do przyjemnych rzeczy, więc to raczej musi być książka która pozostawiła nieprzyjemne uczucie. W takim razie niech to będzie książka pt. "Cmentarz Zwierząt". Pewnie niektórzy pamiętają, jak pisałam że nie pamiętam czy mi się podobała czy nie, jednak wiem że czułam się zgorszona końcem powieści, w której wskrzeszone dziecko morduje. Całość była faktycznie straszna i budowała napięcie, ale jednak to dziecko... dla mnie, fanki horrorów, to jednak było ciut za wymyślne.
Dziewczyna z Gitarą : Lato opowieści pani Summers. Ciągle sie zastanawiałam co będzie dalej, czy zdążą uciec... Jednym słowem przeżywałam wszystkie sytuacje z bohaterami.
Li : "Chłopcy z placu broni". Nie wiem, czy przy czytaniu jakiejkolwiek innej książki tak bardzo ryczałam ;-;
Sebastian Michaelis : Hmm, wszystkie książki na swój sposób wywołują we mnie emocje. Nie potrafię sprecyzować książki, która najbardziej na mnie działała, ponieważ w trakcie czytania lubię wyobrażać sobie różne historyjki niekoniecznie związane z akurat tą książką xd.

JAZDA NA SANKACH - kochają ją wszystkie dzieci. Książka, którą uwielbiałem będąc dzieckiem to...


J.M.K. : Pisałam to już nie raz, ubóstwiam i ubóstwiałam "Małego Księcia".
Dziewczyna z Gitarą : Opowiadania o Martynce pani Chotomskiej. Do dziś pamiętam domowe ciepełko, kocyk z Kubusiem Puchatkiem i słodki głos mojej mamy. Ahh... Te dziecięce lata...
Li :  Uwielbiałam (i nadal uwielbiam) wszystkie książki Astrid Lindgren.
Sebastian Michaelis : "Doktor Dolittle i jego zwierzęta"

 GORĄCA CZEKOLADA - Rozgrzewa nas, kiedy przychodzimy do domu przemarznięci po szaleństwach na śniegu. Książka, która ma dla mnie wartość sentymentalną to...


J.M.K. : Bajki braci Grimm, miałam taką grubą książke, która zawierała cały zbiór ich bajek. Mama zawsze nam ją czytała przed snem.
Dziewczyna z Gitarą :  Dla mnie każda książka wiąże się z jakimiś wspomnieniami i ma jakąś wartość. Na przykład przy wypożyczaniu "Czarnego serca" w bibliotece, poznałam teraz już moją najlepszą przyjaciółkę <3
Li :  "Harry Potter". CÓŻ ZA BRAK ORYGINALNOŚCI!
Sebastian Michaelis : "Milczenie owiec" Thomasa Harrisa

12/21/2015

Stephenie Mayer - Zmierzch

OŁał.

             Tytuł: Zmierzch
        Autor: Stephenie Mayer
        Wydawnictwo: Dolnośląskie
              Rok wydania: 2005
                Ilość stron: 415

Książka zaczyna się niewinnie. Siedemnastoletnia Isabella Swam nie chce dłużej mieszkać z mamą, wobec tego wybiera się do Forks, do taty Charliego. Dodam, że Bella jest szczupłą, drobną, bladą osóbką, więc pewnie każdy jest przekonany, że nikt nie zwróci na nią uwagi. Uh, już boję się powiedzieć co będzie dalej 😂
Bel idzie normalnie do szkoły, poznaje pierwszych kolegów, Mike'a Jessicę, Tylera, mogłabym wymieniać bez końca, ale najważniejsza postacią są tu Cullenowie, konkretnie EDWARD Cullen. Cała rodzina jest nietypowa, ba, nawet dziwna. Posiadają oszałamiający wygląd, nie zwracają uwagi na innych. Ciekawość Belli nie daje spokoju, więc postanawia coś się o nich dowiedzieć. Ku jej zdziwieniu siedzą razem na biologii. Edward dziwnie się zachowuje, zaciska pięści, siedzi jak najdalej od niej, lecz główna bohaterka nie może się na niego napatrzeć. Miodowe oczy, kruczoczarne włosy, mięśnie zakryte obcisłą koszulą...
Na początku myślałam, że to powieść społeczno - obyczajowa. To był błąd.
Oczywiście głównym wątkiem jest miłość. Wampirza miłość. Upss, chyba czegoś nie wyjaśniłam.
Edward i Bella bez wątpienia coś do siebie czują. Dowodzą o tym sytuacje: Edward ratuje jej życie, jest o nią dziwnie zazdronsy. Zapewne wiecie, co dalej. Miłość. Fuj.
Bella bez oporów wie, że nie może żyć bez Edwarda. Z kolei ten patrzy na nią jak na najpiękniejszą istotę na ziemi. Dziewczyna wchodzi w rodzinę Cullenów, nie zważając na konsekwencje. Uwaga, spoiler!
Okazuje się, że Cullenowie są wampirami. Piją krew. Edward widzi w Belli ideał dziewczyny, bo ta ładnie pachnie. Cały czas walczy ze sobą, aby nie pozbawić Bel życia.
Łączy ich dziwny łańcuch czułości, przeżywają razem wspólne chwile. Niestety ten bestroski czas ma się skończyć, bardzo źle skończyć.
Jeśli chodzi o bohaterów, to oni po prostu byli super. Wszystkie szczegóły dopracowane,  mogę bez problemu powiedzieć, że autorka posiada bujną wyobraźnię. Nic, tylko gratulować :)
Oprawa jest hm... nie pasuje do treści, ale tak na prawdę to ona przyciąga. Mroczna i tajemnicza. O tak, zdecydowanie wspaniała !
                 OCENA:10/10

Jak tu nie dać najwyższej oceny? Dawno nie porwałam się tak przy żadnej książce, a musicie wiedzieć, że to niezwykłe uczucie przeżywać emocje razem z bohaterami. Niebawem pojawią się kolejne części tego cudownego cyklu (jak tylko znajde je w bibliotece).
Przyznam, ze nigdy nie czytałam książki o wapirzej miłości. Zmierzch jest pierwszą, ale zapewne nie ostatnią książką o wampirach. Bardzo spodobał mi się sposób pisania, język młodzieżowy, a także miła oczom czcionka.
Jeśli jeszcze nie przeczytałeś, mój drogi czytelniku, to już czas!
Pozdrawiam i Wesołych Świąt życzę!

12/13/2015

Joanna Olech - Dynastia miziołków

Hejka :)
Zaniedbałam bloga, czytanie i wiele innych rzeczy, za co strasznie przepraszam. Na instagramke trochę o tym napisałam, jak chcecie to poczytajcie ;)
Dziś zajmiemy się pełną humoru książka ^^

         Tytuł: Dynastia Miziołków
              Autor: Joanna Olech
           Wydawnictwo: Literatura
                Rok wydania: 2015
               Ilość stron: 198

Książka, która poprawiają mi humor w każdej chwili.
Nawet mi nie mówcie, że jej nie czytaliście?!
Zacznijmy od tego, że Miziołek ma 12 lat, chodzi do szóstej klasy. Nie jest typem buntownika, egoista. Jest po prostu normalnym chłopcem, który na codzień spotyka się z przygodami w szkole.
Jego rodzina NIE JEST NORMALNA. Nie, nie chodzi tu o patologie. Po prostu oni tak się głupio zachowują, że nieraz pokładałam się ze śmiechu.
Mizioł ma pełno ziomków. Piromana, Klaksona, Kuczmierowskiego i wiele innych. Ale najbardziej szaleje za Beatką. Tak serio to Beata, ale wolę zdrobnienia. Beacia ma rude włosy i piegi. Jak to kochać rudego? xd

Na temat bohaterów mam zawsze mało do powiedzenia. Po prostu, było zwyczajni, niczym się nie wyróżniali. To nie fantastyka :>
Bardzo polubiłam rodzeństwo Mizioła. One za każdym razem, czy to, kiedy malowały sobie pazurki wiśniowym lakierem, czy to, kiedy mówiły niestosowne wierszyki, poprawiały mi humor.

Wbrew pozorom tytuł może zmylić. "Dynastia" to określenie bardzo dostojnie, wręcz królewskie. Ale okładka mówi swoje. Zwariowana, pełną energii, na jej widok ma się ochotę uśmiechać :)
*nie wiem, czy wstawi się zdjęcie okładki, bo recenzje robię na telefonie*

               OCENA: 7/10

Książka jest dobra, ale nie bardzo dobra. Muszę tu pochwalić panią Olech za umiejętność posługiwania się językiem miejskiego slangu. Dobrze, że nie było przekleństw, oszpecałyby tylko książkę.
Dobra na smutek czy melancholię. Jestem pewna, mój drogi czytelniku, że książka pozwoli Ci poczuć smak dzieciństwa :)

12/06/2015

Podsumowanie miesiąca #9

Minął listopad, a mi zupełnie wyleciało z głowy zrobienie podsumowania ! No, ale chyba nie zaszkodzi jak pojawi się z małym opóźnieniem :)


Zacznę od recenzji 4 świetnych książek które pojawiły się na blogu :


1. Ania z Zielonego Wzgórza - Lucy Maud Montgomery.  *Dziewczyna z Gitarą*
         Książka opowiada o tym, jak to Mateusz i Maryla, w podeszłym wieku rodzeństwo, potrzebują chłopaka do roboty. Wiadomo, oni już starzy, nie na wszystko mają siłę.
         Ku ich zdziwieni, zamiast jedenastolatka, dostają jedenastolatkę, z ognistymi włosami, piegami, oraz chudą i kościstą sylwetką. Szybko okazuje się, że dziewczynka ta ma bardzo bujną wyobraźnię, jest pilna i sumienna, oraz ma wiele innych pozytywnych cech...
Czytaj dalej


2. Więzień labiryntu - James Dashner *Sebastian Michaelis*
        Kiedy Thomas budzi się w ciemnej windzie, jedyną rzeczą jaką pamięta jest jego imię. Jakby ktoś wymazał mu wszelkie wspomnienia. Kiedy drzwi się otwierają, jego oczom ukauje się grupa nastoletnich chłopców, która wita go w Strefie - otwartej przestrzeni otoczonej wielkimi murami, która znajduje się w samym centrum wielkiego i przerażającego Labiryntu. Czytaj dalej


3. Łukasz Gołębiewski - Melanże z Żyletką *Dziewczyna z Gitarą*
            Tytułowa Żyletka, czyli Zuza, ma dziewiętnaście lat i powinna przygotowywać się do matury, planować przyszłość, szukać rodziny. A tymczasem razem ze starszym od siebie bogatym mężczyzną pogrąża się w alkoholowych libacjach. Piją, palą, czasami zdarza się też seks.
          Uważam, że tegoż oto pana połączyła wyjątkowa miłość z Zuzką. Kiedy się rozstawali, nie mogli bez siebie żyć, a kiedy byli razem, nie mogli ze sobą wytrzymać. Wow. Bohaterowie są zwyczajni. Kolejny raz spotykam się z taką prawdziwą książką. Czasami zachowanie bogatego pana wyprowadzało mnie z równowagi. Powinien być wzorem do naśladowania, a tymczasem co? Palił i pił ile wlezie, a co później zrobił z Żyletką.. O ludzie... Czytaj dalej


4. E. L. James - Pięćdziesiąt twarzy Greya *Sebastian Michaelis*
          Uwaga! Recenzja zawiera spojlery!Jeśli nie jesteś otwarty/a na opinię innych - nie czytaj tego.
          Książkę przeczytałam na początku roku. Czytało mi się ją bardzo szybko i lekko. Zdaje sobie sprawę, że budzi ona wiele kontrowersji i opinie są podzielone, i pełno tego wszędzie, ale uznałam, że powinnam napisać swoją recenzję ;) Czytaj dalej


W ty miesiącu uzyskałyśmy łącznie 41 obserwatorów oraz ponad 16 tyś. wyświetleń ! :D 

Jak pewnie zauważyliście, w listopadzie nie pojawiały się posty Li, a to przez to, że na jakiś czas postanowiła sobie zrobić przerwę od bloga. Dziewczyny we dwie świetnie sobie poradziły. Pomyślałam jednak, że działanie we trzy było dla bloga dobre, więc postanowiłam przyjąć jeszcze jedną osobę do zespołu. Nie ma żadnych specjalnych wymogów : skończone 14 lat, lubienie literatury, pasja do książek lub mang, znajomość ortografii i interpunkcji :) Możecie zgłaszać się w kom lub na mój email j.m.k.janas@gmail.com

12/05/2015

LBA #4

Tym razem za nominacje dziękujemy Judycie z bloga House of Readers :)


1. Jaka była najgrubsza książka, którą przeczytałaś/eś. Ile miała stron?
J.M.K.: Chyba Stephena Kinga, pamiętam, że jedna z jego książek które czytałam miała ponad tysiąc stron, ale niestety zbyt dużo jego książek miałam w rękach, żeby przytoczyć tytuł.
Nekromantka:  1119 stron "Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa" Arthur Conan Doyle.
Li:  "Pod Kopułą" Stephena Kinga. Książka ma 923 strony. Wydaje mi się, że dłuższej nie czytałam.
Dziewczyna z Gitarą: To była książka "Kto, jak nie ja?". Miała podajże czterysta siedemdziesiąt dziewięć stron. Słabo jak na mnie xd

2. Wymień trzy owoce, które lubisz najbardziej.
J.M.K.: Hmm... banany, gruszki, winogrona.
Nekromantka: Winogrona (jasne, bezpestkowe),czereśnie, Jabłka (goldeny żółte).
Li: Trudne pytania. Ale chyba kiwi, jeżyny i... może figi. Sama nie wiem. Czasami przeraża mnie to, że pytanie o ulubione owoce sprawia mi większą trudność niż te o ulubione książki XD
Dziewczyna z Gitarą: Ogólnie, bardzo lubię jeść, więc wszystkie owoce są dla mnie bez różnicy. Jednak gdybym miała wyróżnić, to na pewno liczi, arbuzy i brzoskwinie.

3. Kawa czy herbata?
J.M.K.: Herbatka :3
Nekromantka: Trudna decyzja. Obie mogę pić hektolitrami i jednocześnie potrafię się bez obu obejść. Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ istnieje tak wiele rodzajów kaw i herbat, że trudno ocenić, które lepsze.
Li:  Herbata, zdecydowanie. Nałogowo piję herbatę!
Dziewczyna z Gitarą:  Zdecydowanie kawa. Ubóstwiam wszystkie kawy, nawet mam osobną szafkę na kawy, a mam ich sporo.

4. Jaki jest Twój ulubiony wykonawca/zespół oraz piosenka?
J.M.K.: Jestem elastyczna w muzyce, ale mój ulubiony wykonawca to G-Dragon, tworzy on muzykę k-pop. A piosenka ? Chyba rap pt. "Ken i barbi" wykonawstwa Aro.
Nekromantka: Wykonawca: In this moment, Słoń, utwór: Voltaire - When you're evil.
Li: Zawsze mam wielki problem z tym pytaniem, gdyż NIE POTRAFIĘ wybrać jednego zespołu lub wykonawcy. Kocham wiele wspaniałych artystów, nooo! Nie chciałabym wymieniać teraz dwudziestu ulubionych zespołów, bo aż tyle czasu nie mamy, więc wybiorę JEDEN Z ulubionych. *Li robi wyliczankę* Padło na Dawida Podsiadło. Strasznie go lubię i to chyba jeden z niewielu młodych polskich wokalistów, którzy reprezentują światowy poziom.
Z piosenką również mam spory problem, bo to mi się zmienia w tempie ekspresowym. Powiedziałabym chyba, że House of the Rising Sun zespołu The Animals, ponieważ ten utwór towarzyszy mi przez większość życia i mam do niego wielki sentyment.
Dziewczyna z Gitarą: Trudno mi zdecydować, ponieważ jestem zmienną osobą i słucham bardzo różnej muzyki. Od rapu, aż po klasykę.


5. Kupujesz 2 gałki lodów w wafelku – jakie smaki wybierasz?
J.M.K.: Zdecydowanie oba będą miętowo czekoladowe ! :D
Nekromantka: Straciatella, mango.
Li: Tylko dwie? :c Wzięłabym kiwi oraz jogurtowe z żurawiną.
Dziewczyna z Gitarą:  Gdybym mogła, wzięłabym wszystkie... <żarłok>

6. Po jaki najczęściej gatunek książek sięgasz i dlaczego?
J.M.K.: Po horrory. Sama nie wiem dlaczego...
Nekromantka:  Thillery, taki mam gust, po prostu to moja ulubiona kategoria.
Li: Najczęściej sięgam chyba po dramaty. Sama nie wiem czemu. Dramaty są fajne i tyle. Czytam też dużo młodzieżówek, chociaż nie jestem z tego powodu zadowolona...
Dziewczyna z Gitarą: Sięgam po przygody, bo postanowiłam odsunąć się od dramatów, bo to one mnie czasem dołują.

7. Czy była jakaś lektura szkolna, przez którą nie udało Ci się przebrnąć? Jeśli tak to jaka?
J.M.K.: "Dzieci z Bullerbyn"(czy jak to tam się pisze). Wszyscy chwalą tę lekturę, ale dla mnie była po prostu beznadziejna. No i jeszcze w "Pustyni i w puszczy".
Nekromantka:  Hahhahahah ja i lektura? W gimnazjum przez 3 lata udało mi się przeczytać tylko 2 XD Próbowałam kiedyś przeczytać Quo Vadis, ale było za nudne (nie cierpię Sienkiewicza).
Li:  Zwykle staram się czytać lektury, aleee zdarzyło mi się kilka razy jakiejś nie przeczytać (chociaż zawsze próbowałam!). Nie pamiętam wszystkich, ale na pewno nie przebrnęłam przez "W pustyni i w puszczy" oraz "Quo vadis" (taaa, chyba nie jestem fanką Sienkiewicza). Trochę było takich książek. Chyba nawet nie skończyłam króciutkiej "Antygony".
Dziewczyna z Gitarą:  Pamiętam, że w pierwszych klasach podstawówki byłam dyslektyczką i nie czytałam żadnych lektur. Dopiero w czwartej klasie wzięłam się do roboty i jakoś to zwalczyłam.

8. Góry czy morze? Odpowiedź uzasadnij.
J.M.K.: Morze, nie znoszę gór.
Nekromantka: Morze, lubię wodę.
Li: Morze. Zawsze bez zastanowienia odpowiadałam, że morze, więc to żadna nowość, ale muszę przyznać, iż tym razem się wahałam. Sama nie wiem czemu. Chyba lubię ten wiatr wiejący w oczy, ten piasek piszczący pod nogami, te fale rozbryzgujące się na brzegu. W sumie... kto nie lubi?
Dziewczyna z Gitarą: Kocham oba miejsca jednocześnie. W górach jest wspaniałe i rześkie powietrze, natomiast nad morzem są zadziwiające, piaszczyste wydmy i piękne morze.

9. Gdzie najczęściej kupujesz książki?
J.M.K.: Zazwyczaj w księgarniach, czasem w internecie. Jeśli chodzi o sklepy to zazwyczaj Matras i Empik.
Nekromantka: Księgarnia Świat Książek.
Li: Najczęściej kupuję książki w Empiku. Poprawka: kupuję książki TYLKO w Empiku. Staram się od pewnego czasu przerzucić się na internetowe sklepy, bo są tańsze, ale lubię Empik i tyle.
Dziewczyna z Gitarą: Wreszcie zaczęłam kupować książki! Proszę o oklaski! xd
Kupuję je w Netto, bo są duże obniżki. :P

10. Czy ktoś z Twoich znajomych lub rodziny jest równie wielkim książkoholikiem jak Ty?
J.M.K.: Ohoho i to wiele osób ! Przede wszystkim siostra, brat, mama i tak dalej...
Nekromantka:  Oczywiście :D Moja mama czyta romanse (takie typowo babskie XP) nałogowo, w ciągu roku czyta ponad sto. Wśród znajomych mam taką paczkę książkoholików ;)
Li: Tak. Wielu moich znajomych jest. Niektórzy są nawet większymi książkoholikami ode mnie.
Dziewczyna z Gitarą: Nie, w mojej rodzinie nie ma równego książkoholika. Podczas wakacji przeczytałam 27 książek (!), a ciotki mówiły mi, że nie ma większego molika książkowego niż ja xd

11. Jaka była najdłuższa seria książek jaką przeczytałaś/eś?
J.M.K.: Nie pamiętam(znowu...) tytuły ale wiem, że jedna z książek nazywała się "Wybrana". Pewnie nietrudno znaleźć ją w internecie, ale mi się nie chce xD
Nekromantka:  Hmmm, chyba seria o Sherlocku Holmesie.
Li: O nie, o nie, czemu najdłuższą serią, jaką przeczytałam musi być "Dziennik cwaniaczka"?
Dziewczyna z Gitarą: Przyznam wam z bólem serca, że nie czytałam jeszcze żadnej serii, oprócz Narnii. Narnia jest najlepsza!



Nasze Nominację :


Nasze pytania:
1. Co sądzisz o "bookcrossingu"?
2. Kupujesz czy wypożyczasz książki, dlaczego?
3. Jakich miejscach czytasz książki?
4. Wolisz czytać w samotności czy w tłumie?
5. Na co z niecierpliwością czekasz?
6. Jaki był Twój ostatni sen?
7. Często oglądasz ekranizacje książek?
8. Czy twoja rodzina też czyta ?
9.  Czy zdarzyło ci się rzucić książka o ścianę, bo zdenerwowała cię w niej jakaś sytuacja?
10. Hodujesz jakieś roślinki?
11. Masz jakiś konkretny cel w życiu ?